Rozprawa z Bliźniakiem – prawda o fotoHORYZONCIE

Jak jest naprawdę?

No właśnie, każdy skrywa jakąś tajemnicę, bardziej lub mniej szokującą, zaskakującą czy też ot tak – malutką. Czy nie to sprawia właśnie, że czasami, choć tajemnica taka bywa uciążliwa i dalibyśmy wszystko żeby się uwolnić od niej, czujemy się dzięki temu panami własnego losu? Tajemnica, która daje możliwość coś dzierżyć, opiekować się tym, bez dostępu osób trzecich. Nawet najbliższych. Bywa kuszące. Kwestia tylko czy zdrowie nam na to pozwala, a okoliczności nie zaczynają szkodzić życiu osobistemu czy też zawodowemu.

Tym samym ja postanowiłem wreszcie wyjawić swoją tajemnicę – swoje alterego, które żyje i ma się dobrze.

Uwaga….

Mam brata bliźniaka. Ma na imię Romek (sic!) i zamienia się ze mną gdy chcę trochę odpocząć. On z natury jest leniwy i generalnie się nie ujawnia. Taki układ nam odpowiada i oboje czerpiemy z tego korzyści. Bywa, jak to między bliźniakami, że nie dogadujemy się czasami, ale konflikty rozstrzygamy na poziomie polemiki i raczej kończy się bez rękoczynów.

Bywam o niego zazdrosny, bo niekiedy radzi sobie lepiej ode mnie i nawet ja się od niego czegoś nauczę. Myślę, że w drugą stronę też tak jest. Przynajmniej w to wierzę.

Choć nie ujawnia się mój brat to udało nam się ostatnio zrobić wspólne zdjęcie. Wybaczcie, że akurat uchwycono nas podczas sprzeczki, ale lepsze to niż nic. Widać na tej fotografii kto jest bardziej nerwowy i skory do kłótni. Oczywiście, że nie ja. Ale nie jest tak zawsze. Generalnie świetnie się rozumiemy i wymieniamy poglądami. On mi podsuwa jakąś fajną muzę, ja jemu ciekawy film. Poza tym mamy różne gusta jeśli chodzi o kobiety. Ale to już temat na inną rozmowę.

Zobaczcie zdjęcie.

Ja-mam-racje_DIALOGI_Fotografia portretowa wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Nie ma to jak rodzinka….

Model – ekscentryk

A teraz zdjęcie, które zrobiłem przy okazji wizyty i zamówienia złożonego przez dość ekscentrycznego osobnika, który zażyczył sobie portret. Był bardzo oszczędny w słowa, wyraził po co się zjawił, czego oczekuje i sesja odbyła się bardzo szybko. Mam jedno tylko zdjęcie, bo więcej zastrzegł sobie kllient.

Model-Ekscentryczny_Fotografia portretowa i glamour wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Dość intrygujące doświadczenie, ale ciekawe i zarazem będące wyzwaniem.

Co teraz?

A no nic,

nie musisz nic robić;

  • ani nie mów o tym znajomym na Facebooku, ani też na Twitterze, a już na pewno nie e-mailem
  • nie czytaj więcej bloga, nie korzystaj w ogóle z internetu, bo po co; lepiej iść zagrać w polo…

To na razie,

Romek.

P.S.

fotoHORYZONT nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez osoby nie związane bezpośrednio z blogiem i jego autorem.
Nie rości sobie też praw do ogłoszenia się prawdomównym w tym szczególnym wpisie. W tym dniu zwłaszcza.

Tagi: , , , , , , ,

breaker

3 komentarze to “Rozprawa z Bliźniakiem – prawda o fotoHORYZONCIE”

  1. Renata pisze:

    hmm……. bardzo intrygujące !!! :) chętnie poznałabym Romka :):):)

  2. Piotr GRAJEK pisze:

    Jak bardzo chętnie poznałabyś Romka? On chciałby wiedzieć, zanim zechce się ujawnić.. :)

  3. Renata pisze:

    oj bardzo ,bardzo ,bardzo ……….. :):):)

Wpisz Komentarz

Musisz się Zalogować żeby wpisać Komentarz.