Archiwum kategorii ‘Bez aranżacji’

Wczoraj był DZIEŃ DZIECKA, a dziś jest Ignacy

czwartek, Czerwiec 2nd, 2011

Hej,

Foto-portret dziecka

Na początek życzę wszystkim dzieciakom tego, by Dzień Dziecka trwał cały rok. A wy dorośli pielęgnujcie w sobie to dziecko, bo pozwala ono brać się za bary z codziennością z uśmiechem na twarzy. Czasami odrobina dziecięcej naiwności jest potrzebna. Czego Wam i sobie życzę :)

Wreszcie udało mi się dostać do mojego bloga. Dużo spraw po drodze, ale najważniejsze że wypocząłem. Bo byliśmy z żoną na tygodniowym wypoczynku nad naszym polskim morzem. Było pięknie, zmieniłem zdanie w sprawie polskich plaży. One też potrafią być urzekające. Naprawdę. Pokażę kilka zdjęć w następnym wpisie, a dziś pokażę zdjęcia Ignacego.

Fotografowałem żywiołowe dziecko i nieźle się nabiegałem, ale efekt jest wspaniały. Niezapomniane chwile, przeżycia i momenty, które rodzice i sam Ignacy zabiorą w przyszłość. Zdjęcia dziecka to zawsze emocje, żywe wspomnienia i promień słońca nawet w najbardziej pochmurny dzień.

Popatrz sam,

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Fotografia dziecięca i portretowa, zdjęcia dzieci wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Kalisz

Takimi spojrzeniami i reakcjami potrafił Ignaś nas rozbroić. Skutecznie.

Lubię tę pracę bardzo, właśnie dlatego, że jestem świadkiem niesamowitych emocji i interakcji między dzieckiem a rodzicem. I każdy przypadek jest inny. Każde dziecko jest inne.

Czy będzie o ISO, migawce i przysłonie?

Takie pytanie zadał mi ostatnio LUK. Owszem – będzie o tych technikaliach również. Mówimy cały czas o kontynuacji rozpoczętego przeze ze mnie cyklu luźnych uwag o fotografowaniu dla początkujących pod zaskakującym tytułem WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI. Ja celowo rozpocząłem od tematów dotyczących inspiracji, światła, komponowania kadru itd. ponieważ uważam, że to jest właśnie najważniejsze w rozwijaniu umiejętności patrzenia, szczególnie w działaniach fotograficznych. Cała część techniczna to tylko narzędzia. Owszem – jest to bardzo ważne i ułatwiające realizowanie zamysłów twórczych, jednak bardzo często zdarza się, że stają się jedyną tematyką w rozmowach i wymianie doświadczeń wśród początkujących fotografów. Poza tym dzisiaj, kiedy technologia cyfrowa umożliwiła robienie wręcz automatyczne zdjęć, bez zastanawiania się nad technicznymi aspektami procesu, wiedza dotycząca mechanizmu powstawania fotografii przestała być warunkiem koniecznym do robienia zdjęć. Dlatego też dziś uważam warto skupić się na procesach twórczych, kompozycyjnych, na umiejętności patrzenia i obserwowania, bo internet przepełniony jest technicznie poprawnie wykonanymi zdjęciami, które jednak nie przekazują emocji, które są nudne. A gdzie koncepcja, skąd inspiracja, jak pobudzać procesy kreatywne?

Dlatego sprawy ISO, czasu oraz przesłony zostawiłem sobie na później. Zachęcam do oglądania prac mistrzów fotografii lub malarstwa. Mnie inspiruje wszystko, od muzyki przez fotografie, obrazy, filmy.

WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI.

Odrobina przypomnienia tego, co do tej pory omawialiśmy.

Musisz TO najpierw zrobić, by mieć świetne zdjęcia za każdym razem – cz. I

Jeden z najłatwiejszych sposobów na zniszczenie sobie dobrego zdjęcia – cz. II

CIENIE – Zapomniany Element, który Tworzy (lub Niweczy) Fotografię ! – cz. III

3 Złote Reguły KOMPOZYCJI, czyli moje podstawy – cz. IVa

KOMPOZYCJI reguł ciąg dalszy – cz. IVb

A teraz..

A teraz jeśli Ci się spodobało lub wzburzyło Cię,

  • napisz w komentarzu co o tym myślisz,
  • powiedz o tym swoim znajomym na Facebooku lub poprzez Twitter’a,
  • napisz co Cię inspiruje na co dzień, co sprawia że chwytasz za aparat?

Tymczasem pozdrawiam,

PIOTREK

P.S.

A’propos zabierania wspomnień w przyszłość >> Piękny Film Przyszłości

Targi Film Video Foto Łódź 2011 – spotkania z modelkami

niedziela, Kwiecień 17th, 2011

Targi w Łodzi – zawsze coś ciekawego i nowego

Jak co rok tak i tym razem, w kwietniu odwiedzam targi w Łodzi poświęcone fotografii oraz szeroko rozumianej technologii filmowej i video. Oczywiście mnie interesuje przede wszystkim fotografia, a że tym razem pojechałem do Łodzi jako przedsiębiorca (tak, jako fotograf-zawodowiec), to nastawiłem się głównie na rozmowy z potencjalnymi kontrahentami. Szczególnie interesowały mnie albumy i fotoksiążki najwyższej jakości. Wiadomo nie od dziś, że zalewa nas wszechobecna chińszczyzna, ja zaś postawiłem sobie za cel dostarczenie swoim klientom usługi o możliwie najwyższym standardzie.

Choć firm oferujących akcesoria fotograficzne było bardzo dużo, to udało mi się znaleźć, jak myślę, kilku dobrych wykonawców. Zależało mi na wykorzystaniu przy produkcji albumów i fotoksiążek materiałów naturalnych; żadnych sztucznych elementów, skai, taniego tworzywa i tym podobnych. Prawdziwa skóra, drewno, trwałe tworzywa akrylowe (takie też materiały świetnie sprawdzają się przy wykorzystaniu w produkcji okładek), a nawet aluminium. Niektóre produkty zapierały dech w piersiach – unikalna jakość i materiały. Oczywiście nawiązałem kontakty, wymieniliśmy się wizytówkami, oczekuję szczegółowej oferty i już niebawem moi klienci będą mogli cieszyć się z produktów high-end. Dorzucę do tego indywidualną stylizację na zamówienie – grawery, tłoczenia. Ehh, uwielbiam technologię!

Produkty takich firm jak LAMEL, BARAŃSKI, e-AGFA, albumfotograficzny.com.pl czy CEWE COLOR to obietnica wyjątkowości i ekskluzywności. Cieszę się, że będę miał dostęp na najlepszych produktów. Warto było pojechać do Łodzi, poprzebywać bliżej branży, poznać nowych ludzi ale i spotkać dawno nie widzianych znajomych.

Modelki na targach w Łodzi

Drugą rzeczą, jaka mnie interesuje na targach, są wzbogacające ekspozycję firm modelki, które czasami bardziej przyciągają uwagę zwiedzających (głównie facetów) niż same produkty. Ale chyba właśnie po to się to robi. Lubię taką fotografię, bo wymaga większego zaangażowania i kreatywności, warunki oświetleniowe nie są łatwe,a  do tego tłum facetów chcących też zrobić zdjęcie. Tym razem postawiłem sobie poprzeczkę ciut wyżej i wybrałem się bez flesza, zabrałem jeden obiekyw (mojego ostatnio ulubionego Heliosa 44 z przejściówką do Olympusa) i zaufałem wysokim ISO. Kto zna Olki wie, że szczególnie starsze modele nie radzą sobie dobrze przy wyższych ISO. Ale co tam, trzeba eksperymentować. I efekty wyszły ciekawiej, niż myślałem.

Poznaj dziewczyny z targów łódzkich…

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Fotografia portretowa i zdjęcia glamour wg fotoHROYZONT Piotr Grajek

Czasami trudno było odejść…. A stoisk było sporo i prawie każde wyposażone w urodziwą reprezentantkę biznesu :)

Foto-Zajawka

A w nastęnym spotkaniu pokażę zdjęcia z sesji… noworodkowej naszych znajomych Asi i Błażeja, których to sesję brzuszkową prezentowałem całkiem niedawno. Czas ulatuje i każda jego chwila jest warta zapisania, choćby w postaci fotografii. Nie dajmy umknąć tym momentom, kolekcjonujmy je.

Fotografia dziecięca i sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

A następnie…

Podobało Ci się? Nie polubiłeś? Co myślisz to wyraź…

  • pisząc na Facebooku lub Twitterze, bądź też e-mailem; zaznaczając też koniecznie LUBIĘ do góry
  • jeśli odwiedzasz targi to podziel się na co zwracasz największą uwagę, a co twoim zdaniem jest zbędne?

Pozdrawiam,

PIOTREK

P.S.

Zawsze inspirowało mnie, kiedy człowiek po raz kolejny udowadnia, że nie narzędzia są najważniejsze, a potrzeba wyrazu i kunszt warsztatowy.

Popatrz >> Bohemian Rapsody zagrane na Ukulele

Kudłaty przyjaciel, czyli rzecz o Maksie

wtorek, Kwiecień 12th, 2011

Kudłaty model

Mija kolejny dzień pracy, wlekąc nogami po schodach zatrzymuję się przed drzwiami. Wyciągam klucz i powolnym ruchem otwieram je zanurzając się w zapach domu. A tutaj, tuż przede mną, leży już Maks, rozciągnięty cały, machając ogonem, aż się zginał w pół, witał mnie całym swoim jestestwem. W taki sposób właśnie, przez ponad 14 lat, mój pies okazywał swoje przywiązanie. Dla mnie zawsze zadziwiający był fakt, że zwierzę potrafi tak się zżyć z człowiekiem; a człowiek ze zwierzęciem.

W ogóle sposób, w jaki Maks potrafił okazywać to co czuje zaskakiwało mnie doprowadzając często do niemocy werbalnej (co to za zwrot…,  wybacz). Jego oczy potrafiły przekazać tyle informacji, że w zasadzie nie musieliśmy czekać do wigilii; informował nas na bieżąco co się z nim dzieje. Jednak najbardziej lubił i pokazywał swoją radość. Uwielbiał być głaskany, drapany, czochrany (nie wiem czy polszczyzna ma poprawną zasadę tego słowa, czy w ogóle ma je w słowniku) i tarmoszony na wszelkie możliwe sposoby. Bardzo lubiłem się z nim bawić, miał dość ostre pazury i z reguły nasze igraszki kończyły się trwałymi śladami na rekach. Ale co tam; dawał dużo radości i odprężenia zarazem.

Swoją obecność w naszym domu zapewnił sobie u osoby, która była najbardziej przeciwna temu. Kiedy siostra przyniosła go do mieszkania, pod pretekstem prezentu dla mamy (przyznam, że nie było to fair), rozpętało się piekło. Ojciec kategorycznie zażądał, że ponieważ nie było to posunięcie uczciwe i wykracza poza ramy wcześniejszej umowy to musimy psa oddać. Maks miał wówczas może z 4 tygodnie, był malutki, mieścił się w dłoni i ledwo się poruszał. Łzy lały się strumieniem, obraziliśmy się na śmierć. Wahały się losy psa, a ten, kiwając się na boki, poczłapał do pokoju i jakby wiedząc co trzeba akurat w tym momencie zrobić położył się na stopach mojego ojca; nie zdawał sobie sprawy, że w ten sposób poskromił gromowładnego. Malec wykazywał od zawsze umiejętność właściwego postępowania we właściwych momentach; oczywiście jak na psa. Był kochany. Zawsze obecny. Był.

Staruszek musiał odejść w zeszłym roku. Puste miejsce po nim aż bolało. Długo jeszcze łapałem się na tym, że słyszę jego charakterystyczne stukanie pazurami po parkiecie. Czasem nawet miałem wrażenie, że kątem oka rejestrowałem jak się przemyka. Bardzo duża siła przywiązania.

Dlatego właśnie chciałbym Ci pokazać kilka zdjęć, jakie zrobiłem temu cierpliwemu modelowi. Piękną miał sierść i często samo patrzenie na nią mnie inspirowało i motywowało do sięgania po aparat.

Zobacz…

Fotografia psów i innych pupilów wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Fotograf Rodzinny Kalisz

A tak często odpoczywał; dosłownie wyciągał się na grzbiecie, jak robotnik po pracy.

Fotografia psów i innych pupilów wg fotoHORYZONT Piotr Grajek Fotograf Rodzinny Kalisz

Urocze stworzenie, dawał dużo ciepła i szczęścia. Bardzo cierpiałem, gdy go odwoziłem….. Po powrocie długo nie mogłem się otrząsnąć. Chyba pierwszy raz tak płakałem. Ból straty był ogromny. Ale tego też trzeba się uczyć w życiu; że czasem musimy utracić coś, co wydawało nam się do tej pory wieczne.

Mniej poważnie

Żeby nie kończyć tak smutnie to chciałbym, żebyś coś zrobił; cokolwiek, a najlepiej:

  • podziel się tym ze znajomymi na Facebooku lub Twitterze, lub jednym i drugim ;)
  • ciekawy jestem czy też masz jakieś zwierzę lub doświadczenia z nimi – napisz mi o tym

Pozdrawiam i do następnego,

PIOTREK

P.S.

Dla ciała i ducha jednocześnie – poruszający film o Ziemi.