Archiwum dla Styczeń, 2011

Asia i Błażej oraz ono – sesja ciążowa

poniedziałek, Styczeń 31st, 2011

Cześć

Za oknem zima na dobre, etap poprzedzający rodzenie się nowego na wiosnę, chwila wytchnienia przed wybuchem życia gdy zacznie robić się cieplej. Ja natomiast mam dla Ciebie zdjęcia z zapowiadanej wcześniej sesji ciążowej moich znajomych Asi i Błażeja, którzy spodziewają się swojego maleństwa; a będzie to nowe życie które trochę uprzedzi wiosnę, bo pojawi się już w lutym. Wszyscy trzymamy kciuki i czekamy z niecierpliwością.

Będzie również kolejna podpowiedź z serii WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI. Dziś nieco o zapomnianym i trochę po macoszemu traktowanym CIENIU, który wszak stanowi nieodłączny element fotografii; podobnie jak światło.

Ale po kolei.

ZDJĘCIA Z BRZUSZKIEM

Najpierw przyjemna część, czyli zdjęcia.

Fotografia Ciążowa i Portretowa wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa i Portretowa wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa i Portretowa wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa i Portretowa wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa i Portretowa wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny Kalisz

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny Kalisz

Fotografia Ciążowa oraz Sesje z brzuszkiem wg fotoHORYZONT Piotr Grajek fotograf Rodzinny Kalisz

Fajnie… Bardzo ciepło robiło się na sercu patrząc na tych dwoje szczęśliwych ludzi. Dodam jeszcze, że podczas całej sesji towarzyszyła nam muzyka Zbigniewa Preisnera i, wierzcie lub nie, były momenty, kiedy widząc Błażeja całującego Asię czule w brzuch miałem łzy w oczach a ciarki przebiegały mi po plecach; to były magiczne momenty. Nie potrafię wymysleć nic, co miałyby stanowić substytut takich chwil. No, jedynie własna ciąża. :)

Dziekuję Wam Asia i Błażej za tę magię rodziny. To były chwile, że poczułem się ciut bliżej Boga. Dziękuję.

Ehhhh…, dobrze jest mieć możliwość wspominania.

WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI

Teraz trochę teorii, która jednak ma poważne zastosowanie w praktyce, czyli co trzeba wiedzieć, żeby potem wiedzieć jak robić. Kolejna, już trzecia odsłona moich „poważnych” wynurzeń na temat robienia zdjęć. A ponieważ fotografia to głównie światło, to tym razem będzie o …… CIENIU i jego ważnej roli.

Najpierw szybkie wspomnienie wcześniejszych części, gdybyś przypadkiem przeoczył je z jakiegoś powodu; wszystkie w jednym miejscu:

Musisz TO najpierw zrobić, by mieć świetne zdjęcia za każdym razem – cz. I

Jeden z najłatwiejszych sposobów na zniszczenie sobie dobrego zdjęcia – cz. II

Poznajcie sekret profesjonalistów, który czyni z pstrykacza fotografa.

CIENIE – Zapomniany Element, który Tworzy (lub Niweczy) Fotografię ! – cz. III

Jako fotografujący, mamy obsesję na punkcie światła. Ilość, kierunek z którego pada, kolor… itd.

Samo SŁOWO – Fotografia – pochodzące chyba ze satrożytnej Greki mówiące wprost o malowaniu światłem (foto=światło, graf=pisać); a może to z Łaciny. Nie jestem pewien, piszę z głowy.

W każdym razie w tej całej naszej obsesji kupujemy oświetlenie studyjne, by mieć więcej światła, we właściwym kolorze i kierunku. Używamy wielu źródeł światła w celu wyeliminowania niepożądanych cieni. I by dodać światło. Kupujemy reflektory by wypełnić cienie i odbijamy nasze światło z flesza aparatu o sufit lub pobliską ścianę, by cienie zminimalizować.

Kiedy przeglądamy biblioteki lub księgarnie to szybko odkrywamy, że kontroli światła poświęcono już dziesiątki, jeśli nie tysiące książek, magazynów czy innych opracowań.

Jednak…. jak na razie nie znalazłem żadnej książki poświęconej uchwyceniu CIENI !

A czy to nie CIENIE właśnie definiują charakter i nastrój?

Spróbuj wyobrazić sobie wnętrze zadymionego klubu jazzowego w Nowym Orleanie. Widzisz go w kolorze czy w tonacji czarno-białej? Prawdopodobnie w czerni i bieli, jeśli jednak nawet w kolorze to czy pomieszczenie jest dobrze oświetlone – czy POGRĄŻONE W CIENIACH ? Ja osobiście uwielbiam fotografie z dużym, jeśli nie głównym, udziałem CIENI. Czasem mniej światła znaczy lepiej.

Gdy Twój model jest – powiedzmy – trochę masywny, tęgi – jaki ubiór mu zasugerujesz do portretu? Biały? A może Czarny?

UWAGA – dla nowych fotografujących, którzy nie wiedzą prawie nic o modzie – podpowiem – CZARNY.

Dlaczego?

Ponieważ cienie definiują kształt ! Gdy osoby tęgie założą białe ubranie wszystkie cienie przez nich rzucane są dobrze widoczne. Zakładając natomiast rzeczy ciemne (czarne) czynią cienie słabo bądź w ogóle niewidocznymi, przez co osoba taka “wydaje” się szczuplejsza.

Analizując różnorodne rodzaje oświetlenia zauważysz, że prawie wszystkie zdefiniowane są przez generowane przez nie CIENIE – nie zaś światło ! Oświetlenie rembrandtowskie, szerokie, wąskie, boczne, typu “butterfly” (cienie rzucane w kształcie skrzydeł motyla pod nosem modela), itd. … i to właśnie sposób, w jaki padają cienie definiuje rodzaj wzorca światła zastosowanego do zdjęć. Bez CIENI wszystkie wzorce byłyby takie same !

Zmarszczki są definiowane przez CIENIE. To dlatego światła są umieszczane wprost przed modelką – by zminimalizować zmarszczki. To samo z przebarwieniami na skórze. Z powodu CIENIA zauważamy też krosty.

Jeśłi więc realizujesz sesję portretową zwróć uwagę na CIENIE. Jaki charakter i efekt chcesz uzyskać? Czy model ma zmarszczki lub widoczne zmiany skórne, które wymagają ukrycia? czy może ma szeroką twarz, którą należałoby zwęzić dając więcej cienia z jednej strony głowy?

Fotografie są na papierze (lub w monitorze) i przez to dwuwymiarowe, zatem fotografowie poszukują sposobów zaimplementowania CIENI, by nadać wrażenie trójwymiarowości i przestrzeni, która skolei określi kształt obiektu fotografowanego.

Pomyśl teraz czy i jak możesz – realizując następną sesję fotograficzną – dodać CIENIE by nadać portretowi głębię i wymiar?

Kiedy zaczniesz z równą intensywnością mysleć o CIENIACH, co o świetle, wówczas Twoja fotografia osiągnie nowy stopień zaawansowania i profesjonalizmu.

To CIENIE tworzą iluzje głębi i kształtu i to właśnie zastosowanie CIENI zmienia fotkę w fotograficzną sztukę.   Ludzie będą wiedzieć, że patrzą na coś specjalnego, nie będą wiedzieć natomiast dlaczego, bo to właśnie CIENIE są tym zapomnianym i niedostrzeganym elementem.

Tyle na dziś.

TO NIE WSZYSTKO

Dałem do myślenia? Dobrze, bo kolejna rzecz, o jaką chciałbym Cię prosić to:

  • wróć do zrobionych już przez siebie zdjęć i obejrzyj je jeszcze raz, teraz jednak zwracając uwagę na CIENIE, nie na światło, jakie zarejestrowałeś;
  • podziel się ze mną obserwacjami i napisz komentarz (nawet jak się ze mną nie zgadzasz);
  • zaznacz koniecznie LUBIĘ powyżej i poniżej napisz o mnie korzystając z FACEBOOKA i TWITTERA swoim znajomym.

Dziękuję z fotograficznym pozdrowieniem,

PIOTREK

P.S.

Obraz o wymiarach 1,65m x 8,25m, zajmujący ponad 6GB, składający się z ponad 750 000 warstw, z ponad 3 000 plików photoshopa i illustratora, tworzony nieprzerwanie przez ponad 4 lata. Zastanawiacie się kto tak dziś pracuje? BERT MONROY – współczesna wersja Matejki, który lubi wymagające przedsięwzięcia, dla siebie i dla maszyn, na których pracuje.

Zobaczcie sami >> TIMES SQUARE wg Berta Monroy

Dodam jeszcze, że wszystkie osoby na tej ilustracji nie znalazły się tam przypadkowo; to osobowości świata obrazu; od fotografów, przez ilustratorów, programistów graficznych itd. Czapki z głów, panowie i panie.

Lena i Reszta Na Dzień Babci i Dziadka – sesja dziecięca

środa, Styczeń 26th, 2011

Witam,

Jak mija Ci początek roku? Pytam, bo mnie, dla odmiany, pracowicie. Dużo pracy i już kilka nocek zarwanych. Oczywiście w związku z fotografią. No może i z innych kilku powodów też, ale to inna para kaloszy…

Fotografowałem dziecko i robiłem sesję typowo produktową z zaproszeniami ślubnymi w roli głównej. Te drugie pokażę Ci już niebawem, a tym razem kilka zdjęć z sesji z młodą damą o imieniu Lena, która zechciała przygotować niespodziankę z okazji Dnia Babci i Dziadka i podarować komplet zdjęć swym dziadkom. W sesji udział wzięli również rodzice, sympatyczni Aneta i Norbert. Dziękuję Wam za cierpliwość i wspaniałą atmosferę.

Fotograficzna sesja Leny

To niesamowite, gdy spotyka się młodą osobę (Lena ma nie więcej niż 6 lat) z tak otwartym umysłem i pogodnym nastawieniem. Nawiązaliśmy kontakt w zasadzie już od progu gdy byłem witany szerokim uśmiechem i wielkimi, zaczarowanymi oczami. Po rozstawieniu przeze mnie tła i lampy Lena zawładnęła sesją swą wrodzoną prezencją, która sprawiła, że dwie godziny fotografowania minęły niczym 5 min. To są chwile, dla których warto zająć się fotografią.

Było cudnie. Do sesji dołączyli rodzice i zrobiło się bardzo rodzinnie.

Poznaj Lenę i jej rodziców.

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg foto-HORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i portretowa Kalisz wg fotoHORYZONT Piotr Grajek

Nie często z dorosłymi mam możliwość tak współpracować jak z Leną. Tu była czysta zabawa. I dużo śmiechu.

To w zasadzie wszystko.

W kolejnym spotkaniu będzie następna część serii WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI. Tymczasem, w ramach przypomnienia, zajrzyjmy do wcześniejszych części:

Musisz TO najpierw zrobić, by mieć świetne zdjęcia za każdym razem – cz. I

Jeden z najłatwiejszych sposobów na zniszczenie sobie dobrego zdjęcia – cz. II

Czyli widzimy się już niebawem, z porcją nowych zdjęć i nowych podpowiedzi.

Tymczasem co możesz zrobić teraz?

  • zapoznać się z powyższymi częściami zastanawiając się jak możesz zastosować je już teraz (najlepiej robiąc zdjęcia);
  • jak już pofotografujesz to wróć do tego bloga i zapoznaj się z archiwum; jest więcej informacji technicznych, które możesz wykorzystać;
  • po lekturze wpisu powiedz o nim swoim znajomym, np. e-mailem, lub na Facebooku lub poprzez Twittera klikając linki poniżej oraz LUBIĘ u góry.

Pozostający do Twojej dyspozycji,

PIOTREK

P.S.

Zawsze staram się śledzić wszystkie wpisy na Twitterze. Nie zawsze natomiast o tym pamiętam….

P.P.S.

Widziałeś malarstwo 3D? Do tego Hiperrealistyczne?

Popatrz >> Malarstwo Hiperrealistyczne 3D


Fotograf Rodzinny oraz więcej dla tych, co nie czytają instrukcji

piątek, Styczeń 14th, 2011

Witam,

oto kolejne nasze spotkanie w nowym 2011 roku. Tym razem już konkretnie; będą zdjęcia i będzie kolejna część z serii „WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI” oraz jak zawsze kolejne zajawki. Słowem – tylko to, co Cię interesuje.

Bez przedłużania więc;

Fotografia Rodzinna

Na początek pokażę Ci zdjęcia z krótkiej sesji fotograficznej, która miała być tylko zapisem kilku zdjęć na potrzeby Facebooka, a która zamieniła się w fotograficzną sesję rodzinną. Nie było to planowane, ale może dlatego było zabawnie i bez sztucznych póz. Dziękuję Ali i Przemkowi za cierpliwość i zaufanie. Dzieciaki były fantastyczne.

Obejrzyj zdjęcia:

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia Dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Fotografia dziecięca i Rodzinna wg fotoHORYZONT Kalisz Piotr Grajek

Rodzinnie, prawda? Dlatego też ja cenię wartość fotografii jako sposób na zapisanie i utrwalenie tego wszystkiego, co w rodzinie najcenniejsze; więzi, bliskości i miłości. Bezcenne.

Od strony technicznej dodam jeszcze, że użyłem jednej lampy z parasolką zdalnie wyzwalanej aranżując wcześniej przestrzeń pseudo-studyjną, bo cała akcja miała miejsce w Akwarium, czyli w takim zabudowanym placu zabaw dla dzieci. Układ prosty, technicznie nie skomplikowany, a efekty myślę zadowalające.

WSZYSTKO TO, CO CHCESZ WIEDZIEĆ O SWOIM APARACIE, CZYLI O ROBIENIU ZDJĘĆ DLA TYCH, KTÓRZY NIE CZYTAJĄ INSTRUKCJI.

Co trzeba zrobić najpierw przed przystąpieniem do zdjęć – CZĘŚĆ I

Oto kolejna, druga już część luźnych wskazówek dotycząca posługiwania się apratem fotograficznym tak, żeby zdjęcia po załadowani ich do komputera nie zniechęcały. W pierwszej części pisałem trochę o wizualizacji  fotografii, innymi słowy o tym, że warto zastanawiać się nad tym jaką fotografię chcemy uzyskać zanim jeszcze naciśniemy spust migawki. Wbrew pozorom to nie banał; żeby uzyskać zadowalające zdjęcie, to działanie do tego zmierzające musi być intencjonalne, a nie przypadkowe. Choć technologia dzisiaj daje taką możliwość to nie zwalnia z myślenia. Chcesz żeby rodzina zachwycała się oglądając Twoje zdjęcia? Chcesz, żeby znajomi zaczęli wyrażać swój szacunek wobec Twojej fotografii? Zacznij „używać” aparatu.

A oto kolejna WAŻNA rzecz, o której na początku nikt nie pamięta.

Jeden z Najłatwiejszych sposobów na ZNISZCZENIE sobie dobrego zdjęcia ! – CZĘŚĆ II

Dobra, zatem nawiedzaliśmy regularnie sklepy fotograficzne (ochrona zaczęła już podejrzliwie na nas zerkać) w celu wypróbowania i kupienia najnowszych gadżetów, przeczytaliśmy wszystkie magazyny i książki fotograficzne. Wreszcie, uzbroiliśmy aparat w obiektyw, załadowaliśmy kartę pamięci, znaleźliśmy odpowiedni temat do zdjęć i zaczęliśmy fotografować !

Następnie z niepewnością pobiegliśmy do domu spędzając czas na przeładowaniu zawartości karty do komputera, żeby zobaczyć rezultaty naszych twórczych zmagań…. I widzimy….

Naszemu pięknemu modelowi wyrasta drzewo z głowy ! I to na każdym zdjęciu w całej sesji ! Albo, nie zauważyliśmy stojącego z boku kosza na śmieci… Taki potrafi zepsuć nawet najlepsze ujęcie. Wiem, jest photoshop. Ale mówimy tu o fotografowaniu, a nie o grafice komputerowej. Albo dostrzegamy samochód przejeżdżający w tle. Dzieciaki z sąsiedztwa przemykające w oddali…

Otóż to, wpadliśmy w pułapkę koncentrowania całej naszej uwagi na modelu nie zwracając jej na to wszystko, co dziać się może w całym kadrze, na inne elementy. Łatwo to robić. Nie ważne kto, każdy fotograf tak robił !

Jest wiele rzeczy do ogarnięcia, kiedy buduje się kadr np. portretu. Czy model (modelka) się uśmiecha, czy kąt pochylenia głowy jest korzystny, czy wszystko jest ostre, czy złapaliśmy ostrość na oczy – a teraz jeszcze musimy martwić się drzewami, koszami na śmieci, samochodami albo dzieciakami?

Otóż musimy. Oto kolejne wyzwanie, które dodajemy do listy. Nie jest trudno wyrobić sobie nawyk sprawdzania każdej krawędzi kadru zanim naciśniemy spust migawki – jeśli tylko zrobimy z tego nawyk !

Zrób wszystko co się da by ZMUSIĆ się do świadomego zatrzymania na chwilę i pozwolenia oku zeskanowania każdej krawędzi w wizjerze (lub na wyświetlaczu). Ale to nie wszystko; zwróć uwagę na wspomniane drzewa lub latarnie uliczne w tle, czy są rozmyte i mało widoczne czy są ostre i wyraźne by stać się odwracającym uwagę elementem na odbitce. Czy możesz przemieścić się nieco i zrobić zdjęcia pod innym kątem?

Czy w tle jest ulica? Poświęć kilka sekund i zwróć uwagę na to czy odbywa się na niej jakiś ruch – czy to samochodowy czy też pieszy. Jeśli tak to czy możesz zmienić scenę (tło) żeby rozwiązać te problemy? Czy zamierzasz czekać na przerwę w ruchu?

Wiem wiem, wydaje się to oczywiste, ale nie pisałbym o tym gdyby nie był to codzienny problem fotografujących; szczególnie amatorów. Kiedy przypomnę sobie ile ja sam zmarnowałem i zepsułem ujęć naprawdę dobrych…. Wrrrrrr. I zawsze złościłem się na siebie; dlaczego ja nie widziałem tej gałęzi wychodzącej z ucha modelce? Albo dlaczego nie widziałem w trakcie sesji, że słup telegraficzny przecina Panią Młodą na pół…… Horror każdego fotografa.

Dlatego warto nauczyć się zwracać na to uwagę. Poświęć kilka chwil i przeskanuj dobrze wszystkie krawędzie kadru a następnie tło fotografowanej sceny zanim naciśniesz spust migawki. Zaoszczędzisz dużo zdrowia i czasu nie musząc rwać włosów z głowy nad fotografiami dobrymi, ale zepsutymi “szumem” niepotrzebnych i zakłucających elementów w kadrze.

Cierpliwości i powodzenia.

Tyle na dziś. Mam nadzieję, że będziesz miał teraz o czym myśleć zanim zabierzesz się za robienie zdjęć.

Pozdrawiam i do następnego,

PIOTREK

P.S.

Czy widzieliście w jak zaskakujący sposób można połączyć fotografię z rysunkiem ołówkiem?

Obejrzyjcie Zdjęcia kontra Ołówek. Ja zapisałem sobie tego artystę w ulubionych, bo lubię czerpać inspirację z takich działań.